Ostatnio wieczorami zamykam się w swoim świecie i po prostu tworzę. Po tych wszystkich emocjach związanych z konkursem i projektami zaliczeniowymi, potrzebowałam chwili czystej, niczym niewymuszonej przyjemności z rysowania.
Dziś chcę się z Wami podzielić moją najnowszą pracą! To cyfrowy szkic inspirowany klimatem wrocławskiej starówki. Kto zna Wrocław, ten doskonale kojarzy te malownicze, kolorowe kamienice, strzeliste wieże kościołów i unikalną architekturę Rynku, która o każdej porze dnia (i nocy!) wygląda magnetycznie.
W tej grafice postawiłam na dynamiczną, czarną kreskę połączoną z plamami akwarelowych, pastelowych kolorów. Chciałam uchwycić ten moment, kiedy miejski zgiełk miesza się z artystyczną nostalgią.
💬 Jak Wam się podoba taka odsłona Wrocławia?
Dajcie znać w komentarzach, co myślicie o tym klimacie! Który zakątek naszego miasta powinnam wziąć na warsztat jako kolejny? 👇✨

Dodaj komentarz